Nasza strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.
Witamy jest, 19/10/448 15:08:39 + Twój Profil             
 
 
Via ferrata delle Scalatte

Skrót informacji

Dolomiti di Sesto, Torre Toblin 2617 m.

Ferrata o charakterze rozrywkowo- treningowym poprowadzona północną ścianą turni Torre Toblin.

Miejsce

ferrata znajduje się blisko masywu Tre Cime i Monte Paterno. Dojście pod via-ferratę jest bardzo dogodne


Ferrata jest trudna ze względu na dużą ekspozycje. Dodatkowe zagrożenie powodują osoby znajdujące się w linii prostej nad nami.

Ocena       4,00

Czas przejścia

Rif. Tre Cime- Torre Toblin: 1h,
powrót do Rif. Tre Cime: 45min,

Razem: do 2 godzin

Noclegi

Rif. Tre Cime, lub Misurina kemping (rano można podjechac autobusem do Rif. Auronzo ok 2300m.)

Sprzęt

kask obowiązkowo + standardowy sprzęt autoasekuracyjny na via ferraty




Oceń

Trudności
Ocena       2,42
Głosy : 24       


Ogólna
Ocena       3,67
Głosy : 15       


Komentarz

Opis trasy i mapka (inne via ferraty)

Torre Toblin to niewielka, licząca 2617 metrów turnia znajdująca się w centralnej części plateau "Tre Cime". Oglądana z wyższych szczytów, na przykład słynnego Monte Paterno (2744m.) wygląda jak niewielka skała, ledwo co wystająca ponad płaskowyż. Najbardziej efektownie Torre Toblin prezentuje się od północy, na przykład z podejścia do schroniska "Tre Cime", szlakiem ze schroniska "Tre Scarperi". To właśnie północną ścianą poprowadzono na szczyt eksponowaną via ferratę.

Historia drogi sięga jeszcze czasów pierwszej wojny światowej. Tu, podobnie jak w całej grupie Dolomiti di Sesto toczyły się ostre walki między Austriakami i Włochami. Ślady tych walk są widoczne po dziś dzień, nie tylko na Torre Toblin ale także w okolicach Croda Rossa di Sesto i Monte Paterno. Można tu na przykład spotkać leżące wśród skał druty kolczaste czy ułożone starannie kamienne murki z otworami do strzelania- widok raczej niecodzienny dla człowieka przyzwyczajonego do wspinaczki w Tatrach czy innych częściach Alp. Na Torre Toblin Austriacy musieli dostarczać żywność i broń
Drabiny na via-ferracie.
aby ostrzeliwać znajdujących się na Monte Paterno Włochów, dlatego zbudowali na szczyt drogę, złożoną głównie z ciągu drabin-dzisiejszą ferratę. Nie na darmo więc nosi ona nazwę "Droga drabin" (niem.Leitnersteig). Rzeczywiście sztucznych ułatwień, nie tylko drabin ale także klamer jest tutaj mnóstwo. Osobiście uważam, że z niektórych z nich można by zrezygnować: stopień trudności drogi byłby wówczas wyższy, ale byłaby to niewątpliwie ferrata ambitniejsza. Inną wadą jest niestety duża liczba ludzi, do czego przyczynia się niewątpliwie bliskość schroniska "Tre Cime". Na wspinaczkę należy koniecznie wziąć kask bo często spadają tu kamienie, najczęściej zrzucane przez idących nad nami.

Punktem wyjścia na ferratę jest schronisko "Tre Cime", chyba że dochodzimy od północy, od strony schroniska Scarperi, wówczas nie musimy dochodzić do "Tre Cime". Dojście często sprawia trochę problemów, głównie ze względu na niezbyt jasne oznaczenia; krótko mówiąc, musimy przejść na stronę północną góry (szlak nr 105), tam znajduje się wyraźny początek ferraty. Początek zapowiada się bardzo przyjemnie- przed nami kilku metrowa ścianka potem trawers, znowu ścianka i po kilku- kilkunastu minutach wspinaczki docieramy do najbardziej charakterystycznego miejsca drogi- ciągu drabin. Samo ich pokonywanie nie jest trudne, wrażenie może robić jedynie ekspozycja, bowiem droga prowadzi w terenie właściwie pionowym. Pewne trudności może natomiast sprawiać przechodzenie z jednej drabiny na drugą, są one bowiem ułożone na przemian, po obu stronach komina. Polecam wówczas stosować technikę zapierania (w wyższej partii ściany znajduje się jedno miejsce gdzie jest to właściwie konieczne), w przeciwnym razie musimy cały ciężar ciała przenieść na ręce, obciążając stalową linę co nie jest oczywiście wygodne. Po przejściu komina teren staje się stopniowo łatwiejszy, wychodzimy na szczyt. Na podłużnym wierzchołku znajduje się krzyż, księga wejść i apteczka. Widoki ze szczytu są interesujące, pozwalają poznać trudny topograficznie teren plateau, jak na mapie widać stąd ścieżki dochodzące z różnych stron do schroniska "Tre Cime". Efektownie prezentują się także ogromne turnie Tre Cime di Lavaredo (2999m.).

Ze szczytu schodzimy nietrudną, ubezpieczoną drogą, w niecałe pół godziny osiągając podstawę ściany. Cała wycieczka ze schroniska "Tre Cime" na Torre Toblin i z powrotem nie przekracza dwóch godzin. Jeżeli mieszkamy w schronisku Tre Cime to wypad na "drogę drabin" możemy traktować jako niezbyt męczący trening. Droga mimo to jest ciekawa; po pierwsze ze względu na widoki; a po drugie warto zobaczyć jak bardzo zdeterminowani byli ludzie tu walczący, zdobywający tą skałę podczas Pierwszej Wojny Światowej.

Mapka



Strony przygotował Michał Kalisz
Regulamin Cookies
Ciekawe strony o górach
Beskidy - Noclegi, Kwatery - Ustroń, Szczyrk, Wisła         Góry w Polsce