Nasza strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.
Witamy jest, 25/11/8484 15:12:00 + Twój Profil             
 
 


Rozdziały
- Preludium
- Sorapiss
- Tofany
- Marmolada
- Sella i Piz Boe
- Powrót
- Porady


Szybki link
- Strona główna
- Aktualności
- Relacje
- Galerie
- Przewodnik
- Forum

- O nas
- Oferta
- Kontakt


Autor : wspólnie Ewa, Marta, Maciej, Adam
 
Powrót, czyli wreszcie wiemy jak wejść na Punta Sorapiss.
(Arraba - Wenecja - Lido - Wenecja - Kraków/Katowice/Bygoszcz)
 

Dojeżdżamy do Wenecji, no i niestety pierwsza część pożegnania - Marta i Maciek wsiadają do autobusu, objuczeni niemiłosiernie dobrze nam znanym (i lubianym) vino da tavola. Reszta ekipy podejmuje decyzję o noclegu na plaży na Lido - do dyspozycji pełny luksus - ciepłe morze, dużo miejsca, prysznice i masa komarów. No i mamy nowy rekord wysokości (a raczej jej braku). Nazajutrz wyruszamy na podbój Wenecji. Po całodniowym błądzeniu wydajemy ostatnie liry (na wino oczywiście) i z napięciem wyglądamy autobusu oraz dwu objuczonych plecakami kobiet, czyli Ani i koleżanki. Jest, jest, naprawdę istnieje! Wymieniamy wrażenia na gorąco, a tu pilotka dopiero co przybyłego autobusu usiłuje umieścić dziewczyny w innym autokarze. Mowy nie ma - przekonujemy obie dziewczyny do zmiany planów, czyli przyjazdu do Krakowa zamiast bezpośrednio do domu, tzn. Andrychowa i Bielska. Okazuje się, że mijaliśmy się na prawie tych samych trasach o zaledwie jeden dzień drogi. Wreszcie, po nocy w połowie przegadanej, dojeżdżamy do Krakowa, mówimy definitywne do widzenia, obiecujemy sobie spotkania i zdjęcia, a głowy mamy już pełne przyszłorocznych planów. Może następnym razem nie trzeba będzie szukać ekipy w sieci?

 
   
wstęp  |  1  |  2  |  3  |  4  |  5  |  6
Strony przygotował Michał Kalisz
Regulamin Cookies
Ciekawe strony o górach
Beskidy - Noclegi, Kwatery - Ustroń, Szczyrk, Wisła         Góry w Polsce